Autobus na autostradzie A1 najechał na ciągnik z wielbłądami [ZDJĘCIA]

Najnowsze

11 koni utknęło w przerębli. Dramatyczna akcja rolników [VIDEO]

O niewielkiej miejscowości Ulu-Teljak, położonej w południowej części Uralu. A wszystko za sprawą nagrania, które udostępnił w...

Ciągnik zderzył się z ciężarówką. TIR leżał w poprzek drogi [zdjęcia]

Do groźnego wypadku doszło na DK 62. Samochód ciężarowy wywrócił się, blokując drogę na kilka godzin....

Warszawiak ukradł ciągnik. Maszyna miała nadajnik GPS

W niespełna godzinę policjanci odzyskali skradziony na terenie gminy Serock ciągnik rolniczy o wartości 70 tys....

W środowy poranek autostrada A1 spowita była gęstą mgłą. I to właśnie ta mgła oraz ludzka nieodpowiedzialność były przyczynami groźnego zdarzenia – najechania autokaru na zespół pojazdów, który przewoził zwierzęta cyrkowe. Na szczęście ani ludzie, ani czworonogi nie odniosły obrażeń. Utrudnienia w ruchu na autostradzie trwały kilka godzin.

Około godziny 5.00 na 20 kilometrze autostrady A1, w pobliżu Szczejkowic, na jezdni w kierunku Pyrzowic, doszło do groźnego zdarzenia. Ukraiński autokar z 31 pasażerami na pokładzie najechał na tył zespołu pojazdów, składającego się z ciągnika oraz dwóch przyczep. W pierwszej przyczepie znajdowały się zwierzęta cyrkowe – 6 wielbłądów, 3 lamy, 2 kucyki oraz koń. Druga przyczepa, ta w którą uderzył autobus, była przyczepą mieszkalną. Ciągnik poruszał się pasem awaryjnym autostrady, a kierowca autokaru dostrzegł go zbyt późno, jako że na drodze panowała wtedy gęsta mgła. Na szczęście w wyniku tego wyglądającego bardzo groźnie zdarzenia żaden człowiek nie odniósł obrażeń, nie ucierpiało też żadne ze zwierząt. Zwierzęta były przewożone z Żor do Knurowa, jednak ciągnik jako pojazd wolnobieżny, w żadnym wypadku nie powinien znaleźć się na autostradzie.

Policjanci z komisariatu autostradowego zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wytyczyli objazdy. Badanie stanu trzeźwości kierujących wykazało, że obaj byli trzeźwi. Kierowca autokaru za najechanie na tył innego pojazdu, czyli spowodowanie kolizji, został ukarany pięciusetzłotowym mandatem karnym. Poważniejsze konsekwencje czekają kierującego ciągnikiem – jego zachowanie było skrajnie nieodpowiedzialne i stworzyło zagrożenie w ruchu. Zatrzymane zostało jego prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu. Tylko szczęściu możemy zawdzięczać to, że nikt nie ucierpiał, a straty są jedyni natury materialnej.

- Reklama -
PROMOCJA - Kalendarz Gratis

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię

Zamów koszulkę
kalendarz dostaniesz

1 319 Obserwujący
Obserwuj

Czytaj również

Restrukturyzacja małych gospodarstw – nabór wniosków niebawem

Od 28 lutego do 28 marca 2020 r. rolnicy prowadzący gospodarstwa na terenach objętych afrykańskim pomorem świń,...

Ogromne straty po pożarze w firmie sprzedającej maszyny rolnicze [VIDEO]

Na dwadzieścia milionów złotych wstępnie oszacowano straty po nocnym pożarze w miejscowości Kazimierzówka w województwie lubelskim.Dyżurny Stanowiska Kierowania...

Agrounia znów w stolicy. Protest przed UOKiK. Później rolnicy zablokowali Biedronkę

Członkowie Agrounii dziś najpierw przyszli przed Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Bo to do UOKiKu od co najmniej kilku tygodni ...

Rzeźnie rolnicze – ułatwienia dla rolników

18 lutego 2020 r. wchodzą w życie nowe przepisy, które wprowadzają ułatwienia w zakresie przepisów weterynaryjnych dla podmiotów zamierzających prowadzić...

Duży wzrost sprzedaży nowych ciągników rolniczych

Pierwszy miesiąc 2020 roku pod względem rejestracji nowych ciągników był wyjątkowo dobry porównując go do stycznia 2019 czy stycznia 2018 roku. Zarejestrowano...

Więcej artykułów