Dobra koniunktura na rynku skupu kurcząt rzeźnych, która trwa już od kilku miesięcy spowodowała, że – zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego – produkcja piskląt brojlerów kurzych w Polsce pobiła rekord wszechczasów. Na rynku pojawiło się w sierpniu tego roku aż 111,1 mln nowych piskląt! Eksperci nie wykluczają, że niebawem możemy świętować kolejne rekordy.

– Bieżący rok pod względem produkcji piskląt jest wyjątkowy. W pierwszych siedmiu miesiącach 2018 roku tylko raz wylęgi kurcząt rzeźnych spadły poniżej stu milionów sztuk. To ewenement ponieważ wcześniej,  miesiące, w których przekraczaliśmy tę barierę zdarzały się niezwykle rzadko i za każdym razem  budziły zainteresowanie branży – mówi Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. Jego zdaniem interesujący może być kolejny miesiąc. Z jednej bowiem strony widać, że wylęgi wrześniowe mają tendencję do przyjmowania niższych wartości niż sierpniowe. Z drugiej jednak strony nakłady jaj wylęgowych sugerują, że we wrześniu możemy zobaczyć wynik produkcji piskląt bardzo zbliżony do tego, jaki pojawił się z danymi za sierpień. Logika funkcjonowania rynku oraz opóźnienia w transmisji impulsów z rynku skupu na rynek produkcji piskląt podpowiadają, że wrześniowe dane będą mocne i nie można wykluczać nawet pobicia dopiero co ustanowionego rekordu.

W pierwszych ośmiu miesiącach 2018 roku wyprodukowano w Polsce 826,9 mln sztuk piskląt kurcząt rzeźnych. Było to o 58,2 mln sztuk więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, co oznacza wzrost o 7,57 procent. Średnia miesięczna produkcja w okresie od sierpnia 2017 r. do lipca 2018 r. (ostatnich 12 miesięcy) wyniosła 100,9 mln sztuk (w tym samym okresie rok wcześniej – 95,4 mln sztuk).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię