-9.8 C
Warszawa
czwartek, 30 czerwca, 2022
    0,00 zł

    Brak produktów w koszyku.

    Kubota dementuje plotki o swoich ciągnikach

    Najnowsze

    Nie jest tajemnicą, że traktory Kubota produkowane są w Japonii. Gwarantuje to najwyższą jakość i rzetelność wykonania, z których słynie japoński Koncern. Powoduje to jednak, że transport staje się bardzo istotnym kosztem i niezwykle ważne jest, aby jak najwięcej maszyn zmieściło się na płynący do Europy statek. W tym celu przygotowanie gotowych ciągników do sprzedaży ma miejsce w Europie – wcześniej w Niemczech, a dziś u nas w Kutnie.

     Kubota dementuje plotki o swoich ciągnikach, agri24

    Podróż maszyn drogą morską do Europy trwa około miesiąca. Przy tak długim czasie transportu każdy centymetr wykorzystanego miejsca ma znaczenie. Z tego względu w Kraju Kwitnącej Wiśni do gotowych maszyn nie montuje się kół, obciążników przednich, lusterek czy błotników.

    Włodarze z Japonii uznali, że części te mogą być montowane na miejscu w Polsce, tak by klienci nad Wisłą byli w pełni zadowoleni, otrzymując produkt o doskonałej jakości za optymalną cenę. Podjęli decyzję o powierzeniu zadania ostatecznego przygotowania ciągników rolniczych do sprzedaży przedsiębiorstwu Agroma Kutno, oczywiście pod czujnym okiem pracowników firmy Kubota. Dzięki temu znacznie skrócono czas oczekiwania na ciągniki z literą „K” na masce oraz utrzymano konkurencyjne ceny maszyn.

     
    – Chcemy zdementować plotki, że rzekomo ciągniki marki Kubota są produkowane w Polsce. Nie jest to produkcja. Wszystkie najważniejsze podzespoły produkowane i składane są w japońskich fabrykach, tak aby uzyskać najwyższą trwałość i niezawodność, ale także doskonałą współpracę ze wszystkimi innymi mechanizmami ciągnika. Na linii montażowej w Kutnie maszyny są jedynie przygotowywane do sprzedaży. Ciągniki przyjeżdżają z japońskich zakładów sprawne mechanicznie i kompletne nadwoziowo. Przypływając do Europy, traktory są nawet zaopatrzone we wszystkie płyny eksploatacyjne oprócz paliwa (wymóg przepisów bezpieczeństwa w transporcie morskim). Dodatkowo, jeszcze w japońskiej fabryce, każdy ciągnik musi pozytywnie przejść serię testów jakości, co potwierdzone zostaje specjalną nalepką widoczną w kabinie. Świadczy ona o tym, że pojazd w chwili opuszczenia fabryki jest w pełni sprawny. W Polsce dokładane są tylko wybrane komponenty cechujące się dużym ciężarem oraz znacznymi gabarytami, co uniemożliwia ich transport drogą morską. Do elementów tych należą koła, obciążniki, lusterka i tym podobne części– mówi Maciej Rujner, Dyrektor Zarządzający marki Kubota w Polsce.

    Kubota dementuje plotki o swoich ciągnikach, agri24

    Z Osaki traktory płyną do Niemiec. Do Polski, na chwilę obecną, trafiają jeszcze na ciężarówkach. Docelowo jednak kontenery z ciągnikami mają przypływać do Gdyni skąd trafią bezpośrednio do Agromy w Kutnie. Tam, po kilku zabiegach, będą gotowe do odbioru przez dilerów.

    Zobacz jeszcze:

    Badaj opryskiwacz, aby uniknąć sankcji

    Militarna wersja Valtry na froncie

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę wpisać swoje imię tutaj

    Ciągnik skradziony we Francji, odnaleziony pod Sandomierzem

    Mundurowi z Komisariatu Policji w Koprzywnicy uzyskali informację, że na terenie prywatnej posesji w gminie Klimontów może znajdować pochodzący...

    Więcej artykułów