-9.8 C
Warszawa
niedziela, 7 sierpnia, 2022
    0,00 zł

    Brak produktów w koszyku.

    Mazowieckie walczy z barszczem Sosnowskiego

    Najnowsze

    Barszcz Sosnowskiego to jedna z bardziej niebezpiecznych roślin rosnących na terenie naszego kraju – jej dotknięcie może spowodować silne oparzenia drugiego i trzeciego stopnia. Z tym niebezpieczeństwem od lat walczą mazowieckie samorządy i mieszkańcy naszego regionu. Z pomocą przychodzi im Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Na usuwanie barszczu Sosnowskiego będzie można otrzymać dotację nawet do 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Nabór wniosków właśnie ruszył.

    Mazowieckie walczy z barszczem Sosnowskiego, agri24

    Śmiertelne zagrożenie

    – Barszcz Sosnowskiego jest szczególnie niebezpieczny właśnie latem, ze względu na wysokie temperatury. Zawarte w nim olejki eteryczne w kontakcie ze skórą i pod wpływem światła słonecznego mogą powodować silne oparzenia drugiego i trzeciego stopnia. Reakcja ta pojawia się jednak dopiero od 30 minut do dwóch godzin po kontakcie z rośliną, dlatego poszkodowani często nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa – podkreśla marszałek Adam Struzik. – Właśnie dlatego tak ważna dla bezpieczeństwa Mazowszan jest walka z tą rośliną. Liczę, że pilotażowy program wojewódzkiego funduszu choć trochę ułatwi mazowieckim gminom usuwanie barszczu Sosnowskiego – dodaje.

    Roślina osiąga wysokość od 1 do 4 metrów. Jej łodyga jest długa i prosta. Charakterystyczne białe kwiaty zebrane w dużych baldach, przypominają nieco koper. Liście są duże i pierzaste.

    Trudna walka

    Usuwanie barszczu Sosnowskiego jest bardzo kosztowne i czasochłonne. Mimo że roślina rozmnaża się jedynie z nasion, bardzo łatwo regeneruje się w przypadku uszkodzenia lub np. wykoszenia jej części. Ponadto korzenie sięgają nawet 2 metry w głąb ziemi, a nasiona w fazie wegetatywnej mogą przetrwać do 6 lat.

    Wsparcie dla mazowieckich gmin

    OPIENIĄDZE na usuwanie barszczu Sosnowskiego mogą ubiegać się mazowieckie gminy. Muszą one jednak wcześniej przeprowadzić inwentaryzację występowania rośliny na terenie gminy i wskazać obszary, na których będą prowadzone prace.

    – Ze środków funduszu można otrzymać dotację w wysokości do 50 proc. kosztów kwalifikowanych całej operacji – informuje prezes zarządu WFOŚiGW Artur Dąbrowski. – PIENIĄDZE  można przeznaczyć na prace związane z usuwaniem barszczu, zakup środków chemicznych i oprysków, a także zakup środków ochrony bezpośredniej czy też zabezpieczenie miejsca wykonywania prac – podkreśla.

    Z dotacji nie będzie można natomiast sfinansować zakupu sprzętu potrzebnego do mechanicznego usuwania rośliny, czyli pojazdów mechanicznych, opryskiwaczy, kosiarek, maczet, ścinaczy, kos itp. Środki z WFOŚiGW nie mogą być też wykorzystywane na promocję przedsięwzięcia, informowanie mieszkańców czy też opiekę weterynaryjną zwierząt hodowlanych.

    Wnioski o dotacje w ramach programu Usuwanie barszczu Sosnowskiego na terenie województwa mazowieckiego można składać do wyczerpania alokacji, jednak nie później niż do 30 października br. Niezbędne dokumenty dostępne są na stronie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie www.wfosigw.pl.

    źródło: mazovia.pl

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę wpisać swoje imię tutaj

    Kontrolowali kombajny, ciągniki i maszyny rolnicze

    Jak co roku w czasie żniwnym  przedstawiciele Okręgowego Inspektoratu Pracy, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i Komendy Powiatowej Państwowej Straży...

    Więcej artykułów