-9.8 C
Warszawa
poniedziałek, 3 października, 2022
    0,00 zł

    Brak produktów w koszyku.

    Opłacalność uprawy kukurydzy

    Najnowsze

    Areał uprawy kukurydzy w Polsce systematycznie rośnie. W ubiegłym roku przekroczyliśmy 1,7 mln hektarów (z czego ok. 1 mln ha na ziarno), w bieżącym możemy szacować wzrosty o kolejne 100 tyś. ha. Wzrost popularności uprawy kukurydzy, zwłaszcza na ziarno, wynika zasadniczo z dwóch kwestii; po pierwsze jest to roślina stosunkowo łatwa jeśli chodzi o agrotechnikę, drugą zaś rzeczą przemawiającą za kukurydzą jest systematyczny wzrost opłacalności tej uprawy.

    Opłacalność  uprawy kukurydzy wynika przede wszystkim z jej potencjału plonotwórczego. Średnie plony kukurydzy są o przynajmniej ponad 25% wyższe niż w przypadku zbóż ozimych, w przypadku porównania do zbóż jarych różnica wygląda dla kukurydzy jeszcze korzystniej (tab. 1).

    Tabela 1. Plonowanie różnych gatunków roślin zbożowych w Polsce. Średnio w kraju oraz w województwach. GUS 2020

    Mniej korzystnie kukurydza wypada po stronie kosztów uprawy, zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmiemy konieczność dosuszenia ziarna po żniwach. Jakie więc pozycje po stronie kosztów warto optymalizować, aby zwiększać opłacalność?

    Kosztami, na które mamy największy wpływ, są koszty uprawy i nawożenia oraz dosuszania ziarna, czyli de facto najważniejsze pozycje w tym zestawieniu. W przypadku nawożenia, nie możemy sobie pozwolić niestety na drastyczne obcięcie zaopatrzenia roślin w składniki pokarmowe, warto jest jednak zawsze przyjrzeć się wszystkim pozycjom i zoptymalizować strategie nawozowe. Największe zapotrzebowanie wśród makro-składników kukurydza wykazuje pod kątem azotu i potasu, z pomiędzy mikro-składników zaopatrywać należy rośliny przede wszystkim w cynk, mangan i bor. Dobre zaopatrzenie  w mikro-elementy oraz w magnez i siarkę pozwalają nam obniżać zapotrzebowanie na azot, czyli główny czynnik produkcyjny, będący równocześnie tym najbardziej kosztownym. Poprawa efektywności wykorzystania azotu jest głównym elementem obniżania kosztów nawożenia.

    Największą pozycją po stronie kosztów, zwłaszcza w dobie olbrzymich wzrostów cen energii, jest suszenie ziarna. O ile nie mamy wpływu na jednostkowy koszt tono-procentów, o tyle tak możemy dobierać odmiany, żeby końcowa wilgotność do zbicia była jak najniższa. Jak, wśród setek dostępnych odmian, znaleźć tę właściwą. Pomocne będą tutaj zestawienia wyników doświadczeń porejestrowych i rozpoznawczych publikowane przez COBORU. Generalnie w kukurydzy potencjał plonowania zależy od wczesności – czym odmiany późniejsze tym potencjał wyższy. Tu bez wątpienia mamy do dyspozycji późne odmiany: KWS KASHMIR oraz KWS SMARAGD, które w doświadczeniach porejestrowych plonują na bardzo wysokim poziomie, osiągając w niektórych lokalizacjach 17 t suchego ziarna na hektar. Nie we wszystkich regionach kraju możemy pozwolić sobie na komfort uprawy kukurydzy z grupy średnio późnej. Na szczęście w hodowli KWS są odmiany łamiące negatywną korelacje spadku plonowania wraz z liczbą FAO. Przykładami mogą tu być KWS JAIPUR – z wilgotnością niższą o 1,6% w stosunku do wzorca i plonie na poziomie 101% (grupa odmian średnio wczesnych) czy KWS SALAMANDRA (109% wzorca w plonie i wilgotność na poziomie wzorca z grupy, w roku 2020) lub Amavit (+8,1 dt/ha i -0,7%H2O, w roku 2021).

    Michał Karwat

    Menadżer Produktu ds. kukurydzy KWS

    - Reklama -

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę wpisać swoje imię tutaj

    Do końca czerwca podczas pracy zginęło aż 22 rolników

    W I półroczu 2022 roku do Placówek Terenowych i Oddziałów Regionalnych KRUS zgłoszono 5 862 zdarzenia wypadkowe, o 155...
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - Reklama -