Klub PSL złożył wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. – Minister Jurgiel prowadzi szkodliwą politykę na polskiej wsi, która ukazuje jego bezczynność, bezradność i beznadziejność – wskazuje Mirosław Maliszewski.

To drugi wniosek złożony przez ludowców. Pierwszy raz PSL złożył wniosek 30 czerwca 2017 r., jednak 20 lipca wniosek został wycofany przez Klub PSL z powodu panującej wówczas w Sejmie burzliwej debaty dotyczącej sądownictwa, nie było możliwe przeprowadzenie rzeczowej debaty na temat dramatycznej sytuacji w rolnictwie.

Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL, poinformował na konferencji w Sejmie, że pod wnioskiem PSL o odwołanie ministra rolnictwa podpisali się również przedstawiciele PO, Nowoczesnej i klubu Kukiz’15, w sumie 120 posłów.

Mirosław Maliszewski dodał, że jest wiele powodów, dla których należy odwołać ministra rolnictwa. Przetoczył przykład rozprzestrzeniającego się wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF) i związanego z tym procesu likwidacji gospodarstw czy podwyższenie rolnikom wieku emerytalnego.

Za skandaliczną ludowcy uznali ustawę „o obrocie ziemią”. – Rolnicy nie mogą przekazywać gospodarstw, została zahamowana skutecznie przemiana pokoleniowa na wsi – wskazał Mirosław Maliszewski.

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał też niedociągnięcia resortu rolnictwa m.in. w zakresie zwalczenia skutków klęsk żywiołowych. Powiedział, że rolnicy do tej pory nie dostali odszkodowań za straty wywołane powodzią. – Nie może być tak, że rolnicy w obliczu katastrofy pozostawieni zostają sami sobie – wyjaśnił Władysław Kosiniak-Kamysz.

W ocenie PSL Jurgiel jest „fundamentalnym przykładem nominacji osoby bez kompetencji, planu działania i odpowiedniego przygotowania”, prowadzi „szkodliwą” politykę na polskiej wsi, ukazującą jego „bezczynność, bezradność i beznadziejność”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię