Relikt PRL-u, niewydolny – mocny komentarz ministra Jurgiela o PZŁ

Najnowsze

11 koni utknęło w przerębli. Dramatyczna akcja rolników [VIDEO]

O niewielkiej miejscowości Ulu-Teljak, położonej w południowej części Uralu. A wszystko za sprawą nagrania, które udostępnił w...

Ciągnik zderzył się z ciężarówką. TIR leżał w poprzek drogi [zdjęcia]

Do groźnego wypadku doszło na DK 62. Samochód ciężarowy wywrócił się, blokując drogę na kilka godzin....

Warszawiak ukradł ciągnik. Maszyna miała nadajnik GPS

W niespełna godzinę policjanci odzyskali skradziony na terenie gminy Serock ciągnik rolniczy o wartości 70 tys....

W godzinach popołudniowych na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi został opublikowany komunikat dotyczący komentarza ministra Krzysztofa Jurgiela do reakcji PZŁ na krytykę działalności związku.

Poniżej prezentujemy pełną treść stanowiska ministra Jurgiela, która na pewno nie spodoba się części członków PZŁ.

„Polski Związek Łowiecki żali się w mediach na moją krytykę i jednocześnie się wychwala jaki to jest dobry dla państwa i dla rolników.

Szczyt hipokryzji. Ten relikt „słusznie minionej epoki” nie zdał egzaminu w walce z afrykańskim pomorem świń. Chwalą się, że ograniczyli populację dzików do poziomu 0,5 dzika na km2, a przecież od jesieni ubiegłego roku wskaźnik ten został określony na 0,1 dzika/km2.

Przecież celem statutowym Polskiego Związku Łowieckiego jest gospodarka łowiecka, czyli dbanie z należyta starannością o odpowiednią liczebność populacji poszczególnych gatunków zwierząt. Co zatem robił związek do momentu pojawienia się ASF? Dlaczego dopuścił do tak ogromnego wzrostu populacji dzików?

Odpowiedź oczywiście nie jest prosta, ale fakty pozwalają na stwierdzenie, że po prostu nie wypełniał swoich statutowych obowiązków.

Zdaniem ekspertów głównym wektorem przenoszenia wirusa ASF są dziki. Dlatego też podejmowane są decyzje o depopulacji tych zwierząt. Skutki tej choroby nie dotyczą tylko i wyłącznie rolników. Straty ponoszą również przetwórcy i eksporterzy. W konsekwencji straty ponosi cała gospodarka, my wszyscy.

Jak wykazał problem ASF państwo nie ma realnego wpływu na łowiectwo. Scedowanie zadań na jedyny związek okazało się nieskuteczne. Polski Związek Łowiecki jest niewydolny!

Właściciele gruntów – głównie rolnicy w dalszym ciągu są oderwani od polowań. Identycznie jak za czasów „słusznie minionych”  nie uczestniczą w planowaniu gospodarki łowieckiej, ani nie są beneficjentami myślistwa. Taki stan rzeczy to istny relikt socjalizmu. Nie dość, że nie są beneficjentami, to jeszcze są krzywdzeni przy szacowaniu szkód łowieckich. Ich koledzy z Niemiec otrzymują rekompensaty od 1 do 9 euro/ha za to, że zwierzyna żywi się na ich polach.

Pora zmienić ten relikt PRL-u. Najwyższy czas, aby w tej dziedzinie zagościła zdrowa konkurencja, jak to ma miejsce w zdecydowanej większości państw europejskich. W mojej ocenie w obecnej formie PZŁ powinien ulec likwidacji, a to miejsce powinno powstać kilka podmiotów, które będą konkurowały na rynku i realnie odpowiadały za realizacje polityki łowieckiej.”.

 

ŹródłoMRiRW
- Reklama -
PROMOCJA - Kalendarz Gratis

6 KOMENTARZE

  1. Minister rolnictwa musi odejść. jego działania w żaden sposób nie przyczyniły sie do ograniczenia ASF, co wiecej nie widać aby dbał o interesy rolników.

  2. Do Jurgiela

    Moj apel: W zwiazku z krzywdzacymi wypowiedziami ministra rolnictwa Jurgiela, o tym, jakoby rzekomo czlonkowie PZL nic nie robili dla zwalczenia problemu ASF niniejszym przedstawiam do wykorzystania projekt pisma jakie PZL powinno wyslac Panu ministrowi, zachecajacego go do wlaczenia sie w walke z ASF. Mysle, ze po tym publicznym apelu (jesli podpisze go Zarzad PZL) Pan minister albo wstapi na staz lowiecki, albo raz na zawsze zamilknie jesli nie podejmie wyzwania:

    Zarzad PZL – organizacji ochrony przyrody, realizujacej zadania zlecone na mocy ustawy Prawo lowieckie, w zwiazku z licznymi wypowiedziami Pana ministra, suponujacymi, ze rzekomo PZL „nic nie robi” by zwalczyc ASF wystepujaca u dzikow”, uprzejmie Pana zaprasza do niezwlocznego wstapienia na roczny – bezplatny staz lowiecki konczacy sie kursem i egzaminem na podstawowe uprawnienia do wykonywania polowania.

    Jednoczesnie uprzejmie informujemy, ze staz nie zobowiazuje do pojscia na kurs lowiecki i uzyskania uprawnien do wykonywania polowania.

    Stazysta, podobnie jak setki jemu podobnych w ciagu roku stazystow odbywajacy staz, jest uprawniony by wspierac 126.000 polskich mysliwych w dzialaniach na rzecz ochrony przyrody i regulacji gatunkow nadmiernie rozmnozonych badz jak dzik – chorych na ASF.

    Panska spoleczna praca stazysty wspierajaca polskich mysliwych w zwalczaniu ASF moze byc wykonywana w weekendy, tak aby nie kolidowała z obowiazkami ministra rolnictwa. Dziesiatki tysiecy polskich mysliwych i stazystow co weekend i w tygodniu godzi obowiazki zawodowe i rodzinne z odpowiedzialna funkcja mysliwego badz stazysty.

    W sprawie odbycia stazu nalezy niezwlocznie zglosic sie do wlasciwego dla Pana miejscowo dla Zarzadu Okregowego PZL w celu zlozenia podania i przyjecia na staz.

    Z powazaniem

  3. Najpierw pseudoministrze zrób porządek w ARiMR , bo ludzie czekają na dopłaty za 2017 rok, a później wypowiadaj sie na temat PZŁ.

  4. Trzy miliardy euro mniej na dopłaty bezpośrednie, zniszczone stadniny , nieudolność we wszystkich sprawach rolniczych. Oj ta myśliwska kołderka jest przykrótka aby zamaskować niekompetencje. Facet, który chce reaktywować PGR mówi o relikcie PRL. Sam jest jak logo PRL.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię

Zamów koszulkę
kalendarz dostaniesz

1 319 Obserwujący
Obserwuj

Czytaj również

Restrukturyzacja małych gospodarstw – nabór wniosków niebawem

Od 28 lutego do 28 marca 2020 r. rolnicy prowadzący gospodarstwa na terenach objętych afrykańskim pomorem świń,...

Ogromne straty po pożarze w firmie sprzedającej maszyny rolnicze [VIDEO]

Na dwadzieścia milionów złotych wstępnie oszacowano straty po nocnym pożarze w miejscowości Kazimierzówka w województwie lubelskim.Dyżurny Stanowiska Kierowania...

Agrounia znów w stolicy. Protest przed UOKiK. Później rolnicy zablokowali Biedronkę

Członkowie Agrounii dziś najpierw przyszli przed Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Bo to do UOKiKu od co najmniej kilku tygodni ...

Rzeźnie rolnicze – ułatwienia dla rolników

18 lutego 2020 r. wchodzą w życie nowe przepisy, które wprowadzają ułatwienia w zakresie przepisów weterynaryjnych dla podmiotów zamierzających prowadzić...

Duży wzrost sprzedaży nowych ciągników rolniczych

Pierwszy miesiąc 2020 roku pod względem rejestracji nowych ciągników był wyjątkowo dobry porównując go do stycznia 2019 czy stycznia 2018 roku. Zarejestrowano...

Więcej artykułów