W poniedziałek, 18 lutego, nocą wilki zaatakowały w Taronowie koło Gorzowa. Wdarły się do zagrody Marka Wolffa i zagryzły dwa cielaki. To już drugi taki atak wilków na zwierzęta pana Marka – informuje portal poscigi.pl

Marek Wolff makabrycznego odkrycia dokonał z samego rana. W jego zagrodzie w Tarnowie leżały dwa rozszarpane i częściowo zjedzone cielaki.  – To był atak wilków – mówi M. Wolff.

Nocą wataha wilków zakradła się i dostała do ogrodzonej zagrody strzeżonej elektrycznym pastuchem. Cielaki nie miały najmniejszych szans – czytamy na poscigi.pl.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię